«

»

maj
16

Przesłona w ruch!

Po odkryciu właściwości ogniskowej, przyszedł czas na głębię ostrości. Każdy z nas na pewno wielokrotnie widział zdjęcia, na których ostrość jest uchwycone tylko na jakimś punkcie, np. na zdjęciach z lasu, postać fotografowana jest ostra, a całe otoczenie mniej lub bardziej rozmazane. Określając główny punkt ostrości, obszar wokół niego, który wydaje się być wystarczająco ostry, nazywa się głębią ostrości. Od czego to zależy? Od wielkości otworu przesłony. Co ciekawe, są one oznaczone wartościami odwrotnymi – czym większa wartość, tym mniejszy rzeczywisty otwór przesłony, przykładowo przesłona 10 to mniejszy otwór niż 4. Automatyczna funkcja aparatu zwykle przyjmuje, że całe zdjęcia ma być idealnie ostre lub łapie ostrość na pierwszym planie obrazu (przyjmując, że najczęściej jest to fotografowana przez nas osoba). Wyobraźmy sobie jednak, że towarzyszymy naszemu dziecku na balu przedszkolaka z mnóstwem szalejących dzieci na parkiecie. Nie zawsze nasz brzdąc będzie na zdjęciu z przodu, więc ostrość na pierwszy plan na pewno nie będzie dobrym rozwiązaniem. Spróbowanie uchwycenia ostrości na większej grupie może dać nam satysfakcjonujące zdjęcie, ale nasz malec niekoniecznie będzie widoczny. Natomiast jeśli uchwycimy ostrość tylko na nim lub także na jego partnerce, wywoływanie takich zdjęć z pewnością zaowocuje wspaniałą pamiątką. Warto się zatem pobawić tą funkcją i zobaczyć co możemy dzięki niej osiągnąć:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>